może i pochopnie wydałem osąd w tej sprawie - w każdym razie posłanka Sawicka jasno mówiła o planowanym kręceniu lodów na prywatyzacji szpitali - tak samo jak Sienkiewicz jasno mówił, że państwo polskie istnieje teoretycznie (to mówił facet będący ministrem spraw wewnętrznych) oraz napomknął o prowokacji w postaci spalenia budki przy ambasadzie Rosji przy trasie przemarszu Marszu Niepodległości przez funkcjonariuszy służb specjalnych - może cię to ominęło albo coś
poza tym na mój rozum to ty też rzucasz bezpodstawne oskarżenia wobec PiS (jakoby ośmornicy PiS)
wydatki publiczne poniesione na zdrowie i ochronę zdrowia wynosiły w 2015 r. 79,9 mld zł i stanowiły 4,44 % PKB (4,42% w 2014 r.) - za GUS
Z kolei w 2017 roku wynosiły ponad 89 367 mln zł.
Czytaj więcej na: demagog.org.pl/wypowiedzi/o-ile-wzrosly-wydatki-na-sluzbe-zdrowia/
ponadto PiS zapisał już w ustawie jakiejś tam, że do 2024 roku wydatki na służbę zdrowia mają osiąnąć 6 procent wydatków budżetowych
jeśli się to nie przekłada na polepszenie stanu usług medycznych to w takim razie nie ma prostych rozwiązań wg mnie