POLANDA : - powered by PolishForums   Classifieds [75] Off-Topic [334]
3998    

Off-Topicpage 118 of 134

Dyrdymałki o Niczem



Paulina
6 Feb 2022  #3511

A to być może Wasza matka!

Jak to może być moja matka, jak moja matka siedzi w domu lol

Ale jesteście niewyżyte. hahaha

E tam, zazdrosny jesteś ;D 😎

Do tego momentu faceci byli jak anioły.

Różnie bywa, Rysiek, jakbyś znał życie to byś wiedział, a że nie znasz, to cóż... Niektórzy faceci potrafią nieźle udawać.

Można kochać psy i jednocześnie być szubrawcem - jedno drugiego nie wyklucza.

No wiem, ale telepatkami nie jesteśmy, więc pierwsze wrażenie facet zaliczył pozytywnie :)

pawian
6 Feb 2022  #3512

jak moja matka siedzi w domu lol

hahahaha i skrycie zajada parówki w kiszce baraniej z cielęciny? hahaha

E tam, zazdrosny jesteś ;

Nie, broń Boże, chciałbym żeby wszyscy ludzie byli zadowoleni i szczęśliwi.

więc pierwsze wrażenie facet zaliczył pozytywnie :)

No właśnie. Zeby się nie okazało że facet po uratowaniu psa wrócił do domu i przylał swojej żonie czy dziewczynie bo zupa była za słona. :):):)

Paulina
6 Feb 2022  #3513

i skrycie zajada parówki w kiszce baraniej z cielęciny?

Parówkowym skrytożercom mówimy "NIE", więc raczej słoninę, kaszankę i bimbru się też napije ;)

Nie, broń Boże, chciałbym żeby wszyscy ludzie byli zadowoleni i szczęśliwi.

No to daj się nam nacieszyć filmikiem o pozytywnym wydźwięku - przecież nie wychodzimy za tego faceta za mąż ;))

Zeby się nie okazało że facet po uratowaniu psa wrócił do domu i przylał swojej żonie czy dziewczynie bo zupa była za słona. :):):)

A sądzisz, że coś na to wskazuje? Przyznam szczerze, że kiedy jakiś czas temu widziałam filmik czy zdjęcie jak gdzieś w Polsce strażak dziecko z pożaru uratował i dał mu swoją maskę tlenową podczas tej akcji, to się nie zastanawiałam czy potem poszedł do domu żeby się napić i żonę pobić (chociaż w sumie nie mógł by tego zrobić, bo do szpitala trafił)...

Lenka
6 Feb 2022  #3514

strażak dziecko z pożaru uratował i dał mu swoją maskę tlenową podczas tej akcji

Powiedz mi proszę, że dopiero jak wyniósł to dziecko bo uwielbiam Straż Pożarna i nie chciałabym się przekonać, że strażakowi tak rozsądku zabrakło.

Paulina
6 Feb 2022  #3515

@Lenka, z tego co pamiętam to na zdjęciu stał w oknie i trzymał dziecko przykładając mu maskę tlenową do twarzy (pewnie czekał na podnośnik). To nie ten sam artykuł, ale chyba o tej samej akcji:

tvn24.pl/pomorze/debno-strazak-lukasz-gryciak-oddal-dzieciom-i-ich-babci-maske-tlenowa-narazil-siebie-by-ratowac-innych-5562241

pawian
6 Feb 2022  #3516

ięc raczej słoninę, kaszankę i bimbru się też napije ;)

hahahaha

strażak dziecko z pożaru uratował i dał mu swoją maskę tlenową podczas tej akcji,

Dokładnie! Ty wiesz co my robimy tym strażakiem? My otwieramy oczy niedowiarkom. Mówimy - to nasz strażak, przez nas wykonany i to nie jest nasze ostatnie słowo!

Alien
6 Feb 2022  #3517

Pytanie czy strazak byl zawodowy czy ochotniczy. Jak zawodowy to troche nieprofesionalny, jesli jednak nie zawodowy to z wielka ochotą na zrobienie czegos szczególnego.

Paulina
6 Feb 2022  #3518

Cytat z artykułu:

"jedno z dzieci zaczęło tracić oddech, więc strażak zdjął swoją maskę tlenową i dał dzieciom oraz ich babci pooddychać"

No nie wiem, Alien, jak by Ci się dziecko na rękach dusiło to byś stał i się gapił czy dał mu pooddychać... Wydaje mi się, że łatwo komentować jak się w domu siedzi i w internecie o tym czyta...

Alien
6 Feb 2022  #3519

Trudna sprawa, mnie zawsze uczyli ze mam nie narazac zdrowia i zycia ratownikow. Dobrze ze nic sie nie stalo. Ja go nie krytykuje, jednak np Sowa tez ladowal bez podwozia zamiast wymienic bezpiecznik.

Lenka
6 Feb 2022  #3520

jak by Ci się dziecko na rękach dusiło to byś stał i się gapił czy dał mu pooddychać..

I to jest myślenie osoby prywatnej a nie profesjonalisty.

Dziecko sie dusi, strażak daje mu swój tlen. Traci przytomność i nie może dokończyć akcji ratunkowej. W najtragiczniejszej wersji umiera nie tylko on ale i ta babcia i ta dwójka dzieci.

Novichok
6 Feb 2022  #3521

Niektórzy faceci potrafią nieźle udawać.

Trudo jest udawac kryminalny rekord i ze nie pije. Dodaj to tego pygmalion syndrome wsrod kobiet (I will make him a nice man) i masz poczatki malzenstwa z piekla.

Paulina
6 Feb 2022  #3522

@Alien, wydaje mi się, że to porównanie z samolotem trochę ni przypiął ni przyłatał... Bo co ma to że Wrona (bo chyba o niego Ci chodzi?) zapomniał włączyć bezpiecznik wspólnego z sytuacją kiedy dziecko Ci się dusi na rękach i musisz zdecydować czy dać mu własną maskę żeby trochę pooddychało czy nie?

I on nie narażał zdrowia i życia innych ratowników, tylko swoje... Zresztą to nie pierwszy i nie ostatni strażak, który się tak zachował - wystarczy w Google wpisać i z całego świata Ci takie newsy wyskoczą...

Trudo jest udawac kryminalny rekord i ze nie pije.

Nie każdy socjopata i przemocowiec ma wyroki i pije. Facet może być na zewnątrz na przykład eleganckim i wygadanym prawnikiem, a w domu - sadystą.

Paulina
6 Feb 2022  #3523

Dziecko sie dusi, strażak daje mu swój tlen. Traci przytomność i nie może dokończyć akcji ratunkowej.

Jeśli dobrze zrozumiałam to już byli na balkonie i czekali na podnośnik, więc nic więcej i tak nie mógł zrobić.

I to jest myślenie osoby prywatnej a nie profesjonalisty.

Być może, ale w takim razie sporo jest takich "nieprofesjonalnych" strażaków na świecie i możliwe, że niejednej osobie w ten sposób życie uratowali takim nieprofesjonalnym zachowaniem... Szczerze mówiąc trochę nie podoba mi się takie gadanie jak Aliena, że miał "wielką ochotę na zrobienie czegoś szczególnego" i porównanie do głupiego błędu Wrony. Strażakiem zazwyczaj zostaje się po to żeby robić "coś szczególnego", czyli żeby gasić pożary i ratować ludzi. Albo bo ktoś lubi pomagać i po prostu taką ma naturę. Znam ten typ, bo np. mój kuzyn jest taki - był w ochotniczej straży pożarnej, w pogotowiu ratowniczym też coś na ochotnika w swoim miasteczku robił (karetkę chyba prowadził), chciał też zostać ratownikiem wodnym, ale na szczęście nie zdał jakiegoś elementu egzaminu i chyba matka zabroniła mu podchodzić ponownie, bo się bała że go ktoś utopi. Nie zdziwiłabym się specjalnie gdyby on na tym balkonie też podał temu dziecku tlen, bo taki już jest.

Ja nie twierdzę, że w każdej sytuacji tak się powinno robić, ale gdyby strażacy nie byli gotowi ryzykować w jakimś stopniu zdrowia i życia dla innych ludzi, to by nie zostawali strażakami - ryzyko jest w jakimś stopniu wpisane w ich zawód.

I wiem, że czasem ktoś taki może stracić życie niepotrzebnie się narażając - miałam śmierć w rodzinie - policjanta, który zostawił żonę i córkę, bo podjął interwencję, której nie musiał podejmować i która nie była warta jego życia i osierocenia dziecka. Ale w tej sytuacji ze strażakiem chodziło o życie dziecka, więc ja się osobiście nie dziwię...

Przelotnyptak1
6 Feb 2022  #3524

Akurat misnąłeś bo nie robię z jabłek. Ha!

Heeeeee, Co to za jablecznik? Jezus Maria Jakis sikacz chyba ?

chciał też zostać ratownikiem wodnym, ale na szczęście nie zdał jakiegoś elementu egzaminu

Tak, tak, plywal jak kamien :::)))

Paulina
6 Feb 2022  #3525

@Ptak, nie, nie zdał tej części egzaminu, w której trzeba tonącego człowieka "doholować" do brzegu, a to dosyć kluczowy element w pracy ratownika, jak sądzę ;)

A tak przy okazji - trochę info jak ratować tonącego, żeby samemu nie utonąć (bo niestety często tak się dzieje, kiedy próbuje to robić ktoś do tego nieprzeszkolony):

newsweek.pl/styl-zycia/jak-ratowac-tonacego-jak-pomoc-osobie-ktora-zaczyna-sie-topic/mbmj6p3

mp.pl/pacjent/pierwsza_pomoc/145731,ratowanie-tonacego

Lenka
7 Feb 2022  #3526

Być może, ale w takim razie sporo jest takich "nieprofesjonalnych" strażaków na świecie

Podejrzewam, że raczej robili to w bezpieczny sposób. Ale prawda jest taka, że pierwszą rzeczą jakiej uczą to właśnie dbanie o własne bezpieczeństwo ( oczywiście w granicacach rozsadku) bo nieprzytomny/martwy ratownik nie tylko nie pomaga a może bardzo zaszkodzić.

Dlatego np ratownik wodny często podtopi ratowanego bo inaczej mogą isc razem na dno (jak ratowany już nie moze ciągnąć jest holowany) a w samolocie wyraźnie przypominają zeny rodzic najpierw założył maskę z tlenem sobie.

Wiadomo, że ludzie służący w takich formacjach muszą mieć pewne predyspozycje i chwała im za to co robią.

Paulina
7 Feb 2022  #3527

Podejrzewam, że raczej robili to w bezpieczny sposób.

Przejrzałam parę takich newsów i wyglądało to nawet bardziej niebezpiecznie niż w przypadku tego polskiego strażaka i wszyscy wylądowali w szpitalu, bo się dymem podtruli.

Ale prawda jest taka, że pierwszą rzeczą jakiej uczą to właśnie dbanie o własne bezpieczeństwo

Lenka, no ja przecież wiem i rozumiem. Pewnie nawet bardziej niż niejedna osoba. Po prostu ton Aliena mi się nie spodobał.

Alien
7 Feb 2022  #3528

@Paulina
Przepraszam ze namruczalem na ciebie. Ton zmienilem, mojego zdania jednak nie. Niestety ja sam jestem raczej jak ten strazak, zawsze chce oddac moj tlen innym i dobrze ze mnie czasami zdrowy rozsadek przed tym broni.🚒

Strzelec35
7 Feb 2022  #3529

Nie przepraszaj. nigdy nie przepraszaj jak jesteś gość.

Paulina
7 Feb 2022  #3530

@Alien, wyjątkowo się ze Strzelcem35 zgodzę - mnie nie musisz przepraszać, bo przecież na mnie nie namruczałeś :)

Alien
7 Feb 2022  #3531

@Strzelec35
Przepraszam ma rozne znaczenia w Polskim. Np jak pytasz kogos o droge to tez zaczynasz od przepraszam (pana/panią). Bez tego sie nie da.

@Paulina
Jednak podpadlem ci moim tonem czyli byl jakis dyskomfort.

Strzelec35
7 Feb 2022  #3532

dlatego Polacy nie odróżniajà excuise me od sorry bo sorry to zupełnie inne znaczenie conajmniej w Amerykańskim niż excuse me albo my bad.

Cojestdocholery
7 Feb 2022  #3533

ja wiem

Ja też wiem, że jesteś cykor mocny w gębie. Więc się nie tłumacz bo i tak nie czytam tego bełkotu.

Przelotnyptak1
7 Feb 2022  #3534

Po prostu ton Aliena mi się nie spodobał.

Paulino, skarbie, Alien nasz Alien ten z Dyrdymalek? Most polite and uncontroversial PF member?. Chyba mylisz go z Ziemem ::))

pawian
7 Feb 2022  #3535

Co to za jablecznik?

Nie możesz przestać rozmyślać o jabolu? Miałeś kiedyś problem alkoholowy? :)

Przepraszam ze namruczalem na ciebie.

Ależ nie ma za co przepraszać. Przez chwilę czułeś się jak jej kotek. No, może taki większy kotek - np, ryś. Albo Rysio. A nie wiesz że wszystkie Ryśki to są fajne chłopaki? I Paulina teź to wie. :):)

mnie nie musisz przepraszać,

A nie mówiłem? hahahaha

Przelotnyptak1
7 Feb 2022  #3536

Nie możesz przestać rozmyślać o jabolu? Miałeś kiedyś problem alkoholowy? :)

Jezu, Jak możesz pudłować niczym Ziem, który celował w Ptaka szybującego wśród chmur a
ustrzelił własną stopę, biedaczek::)). A o tym sikaczu rozprawiałeś obszernie, ja pisze, aby rozmowę podtrzymać. Szturmowanie piwniczki raczej nie planuje, za Paulinę jednak nie ręczę::))

Novichok
7 Feb 2022  #3537

Dlaczego polski jezyk jest glownie sarkastyczny i patronizing?

pawian
7 Feb 2022  #3538

Jak możesz pudłować niczym Ziem

Podwójna wpadka. Kto powiedział że Ziem pudłuje????

A o tym sikaczu rozprawiałeś obszernie

A gdzie? bo już nie pamietam, ni mom głowy do takich pierdół. :):)

aby rozmowę podtrzymać

A po co sztucznie podtrzymywać? Albo się sama klei albo nie. Nic na siłę - nie uczyli Cię tego w domu? :):):)

jest glownie sarkasyczny i patronizing?

Rychu! Powód jest zawsze jeden - żeby Cię wkurwić na maksa bo wtedy jest śmiesznie. hahahaha buhahahaha Kumasz już???

Novichok
7 Feb 2022  #3539

maksa

Na maksa? Dziwne jak polski przypomina angielski.

pawian
7 Feb 2022  #3540

Nie angielski, żłobie, tylko łacinę. Wiesz kiedy była łacina? :):):)


PreviousNext
USA News and Poland - Part 2 [3726]Ukraine elected a new president [44]


Off-Topic / Dyrdymałki o Niczemtop