@Spike31
Ja bym nie szarzowala z tymi Włochami jednak. Wspolpracowalismy z Włochami z zeszłym roku i mam kilku znajomych na fb stamtąd. Nie mieszkają w Lombardii, ale jedna babeczka napisała mi wprost: Boje się.
Więc nie sądzę, żeby media przesadzaly.
Co do turystów, to kanały w Wenecji są teraz ponoć w końcu czyste.
Zniknęły tłumy i świat się trochę uspokoił. Kiedy ja tam byłam, było gwarnie, głośno, tłoczno -mało romantycznie przez te wszystkie tłumy.
Zresztą ponoć i niebo nad Krakowem jest dużo czystsze.
Rzym i Wenecja przepiękne, zresztą jak i inne miejsca. Ale we Włoszech niesamowite są często małe miasta i miasteczka.
Ja jakoś nie mogłam się przekonać do 13 posterunku. Pazura jakoś tak za bardzo się tam wił
Czterech Pancernych też nie oglądałam.
Ale uwielbiam piosenkę z czołówki. Stąd wiem, że śpiewał ja Fetting. Podobnie jak Piesn o małym rycerzu - niesamowity, kojący, ciepły głos.
@Ziemowit
Kobiety chcesz zrozumieć?
Włoskiego nie znam. Zawsze porozumiewalam się po angielsku.
A co do powrotu do normalności, to chcę po prostu móc wyjść do sklepu nie obawiając się, że za sobą coś przyniosę poza zakupami.
Chcę się spokojnie spotkać w większym gronie w kinie, restauracji czy pubie.
Chcę zaplanować wakacje.
Nawet do pracy chciałabym wrócić, bo wcale mi praca zdalna nie odpowiada.
Chociaż i tak cieszę, że moi najbliżsi albo mogą pracować z domu, albo już nie pracują.