Konfa była, jest i będzie dziwna. Trzeba się z tym pogodzić, bo inaczej człowiek nie da rady żyć.
No powiedz sam. Zaczynają się bawić w inżynierię społeczną żeby przekształcić gościnnych i serdecznych Polaków na zdystansowanych Anglików. :):):):)
Nigdzie nie wspominalem o wrogosci
Wiem, a ja powiedziałem o wrogości ogólnie, nie a propo tego co mówiłeś o dystansie. Tak więc zaliczyliśmy małe nieporozumienie ale już jest wyjaśnione.
Jak zwykle 'myslisz' emocjami zamiast rozumem.
Tak! Gość w dom, Bóg w dom. Ukraińcy, Białorusini, Rosjanie - to nasi bracia, trzeba im okazać serce.