POLANDA : - powered by PolishForums   Classifieds [75] Off-Topic [334]
3998    

Off-Topicpage 104 of 134

Dyrdymałki o Niczem



Przelotnyptak1
8 Dec 2021  #3091

To inny świat w Boyne Mountain, to na pewno. Możesz całkowicie wyłączyć świat zewnętrzny.

Wiosna, lato, jesień całkiem tak samo. Zaczarowany świat. Jezioro, prywatna plaza, szaleństwo zieleni i przepiękne, światowej klasy pola golfowe,
o przystępnej cenie.Boyne Highlands trochę dalej, ale pięknością równe Boyne Mountain.

Może jednak jest polskim patriotą tylko takim zagubionym? A jak nie zagubionym

Nie inaczej niż Ty Pawianku. Odpłynąłeś wraz ze skompromitowana czeladzią, Literackich Krytyków, no cóż p*sy whipping, potrzebne Ci jak
uczciwym ludziom tlen. Moja sympatia do Ciebie to zagadka, na która szukam odpowiedzi, jak dotychczas bezskutku.
Wyłaź z nory, przyrzekam, ze poklepie Cię łagodnie po pokaźnej lysinie:::)))

Novichok
9 Dec 2021  #3092

Nie daleko od was jest motel...na godziny.

Przelotnyptak1
9 Dec 2021  #3093

W jakim celu szukałeś hotelu na godziny, do tego tak daleko od Chicago? Przyznaj się ile za godzinę?

No nic w sobotę napiszę znowu coś o jakimś winie.

Pisz do syta, aby takich jak ty więcej. Podam ci ciekawostkę o winie.mianowicie blind, wine tasting event we Francji. W mojej opinii ,
Francuzi to najbardziej arogancki naród na świecie.Wyobraź ich zawod, kiedy connoisuers zgodnie orzekli, ze kalifornijskie wina, biły europejskie na łeb i szyje, nie mówiąc o cenach. bez kompetycji zza Atlantyku przeciętny Europejczyk mógłby pozwolić sobie tylko na marnego sikacza. Australia, Poludniowa Afryka, czy Ameryka.oferuje wysokiej klasy wina, co trzyma ceny win w dostępnych granicach. Z tego wniosek prosty, eliminując snobizm, wina kalifornijskie, dorównują lub przewyższają jakością wina europejskie. W następnym postingu, w tym samym tonie, o doskonałych piwach z Hamerski (nowe prywatne browary, rosnace jak grzyby po deszczu).

:::::::::::::::::::::::::::))))))))))))))))))))))))))))))))

Alien
9 Dec 2021  #3094

Dzięki Ptak, cieszę się że ktoś podjął temat. Pisz o piwach do syta, no i o amerykańskich winach.

Novichok
9 Dec 2021  #3095

Moje szczescie jest ze nie widze roznicy miedzy "sikaczem" za 3 dollary i wykwintym winem za 10,000. To samo z piwem. Tak dlugo jak ma lod na powierzchni, co jest w nim nic nie znaczy.

Alien
10 Dec 2021  #3096

@Novichok
Piwo z lodem? Nigdy nie piłem. W Polsce było kiedyś dostępne piwo Miller które jest chyba dobrze znane w Ameryce. Kupowałem je w sixpack małe butelki z odkręcanym kapslem. Wciskałem do niego kawałek cytryny i piłem z butelki albo nawet słomką, zimne ale bez lodu. Ono było rozlewane/produkowane we Włoszech. Teraz już jest niedostępne. Ale ostatnio znalazłem i kupiłem Millera w Niemczech w puszkach. Było z węgierskiej produkcji ale już jakoś nie smakowało tak dobrze. Chyba było inaczej robione na specyficzny niemiecki rynek.

Przelotnyptak1
10 Dec 2021  #3097

co jest w nim nic nie znaczy.

Mniej więcej twoje poglądy, zbliżone do poglądów Pwiana. Siedzi na dupie w swojej piwnicy i produkuje pół-ocet który szumnie nazywa winem

Wybaczył bym mu ta przypadłość, gdyby nie szła w parze z jego skąpstwem. Paw to winozłop światowej klasy i Skąpiradło. Publicznie, na lamach Random, przyznal się ,do wstydu godnego skąpstwa, że to kosztowało go za wiele pracy, powiedział sącząc ostatnią kropelkę cienkiego jabłecznika,heeee.

Niech ci będzie przykładem Ptak Wspaniałomyślny który dzieli się fantastyczna wadzonka, 90% rozdaje dla rodziny i obcych wielce zadowolony że stać go na to

Wspólnie ze swoim sąsiadem (lib z krwi i kości), ucztę coroczną urządzają dla całego nieghbourhood, włączając w to picie (piwo i wino) i jedzenia do syta nie czekając na zapłatę, za zapłatę wystarczy dobre slowo::)) A ty Pawiaku skąpisz cienkiego jabłecznika. Kidy oprzytomniejesz i wrócisz na łono rodziny, podzielę się sekretem, w jaki sposób mozesz zamienic zbędnego sikacza w szlachetny winniak. :::)))

Novichok
10 Dec 2021  #3098

Piwo z lodem?

Piwo tak zimne ze lod sie tworzy na powierzchni.

Przelotnyptak1
10 Dec 2021  #3099

Tylko Europejczycy parafią przełknąć ciepłe piwo. W Hameryce im zimniejsze tym lepsze w smaku. Paw uwielbia ciepłe, chorobliwie słodkie, marki Maniusiewich :)

Lenka
10 Dec 2021  #3100

Piwo tak zimne ze lod sie tworzy na powierzchni.

No słyszałam, że w Ameryce zimne napoje to inny poziom zimna :)
Osobiście nie rozumiem. Jak coś jest aż tak zimne to przecież smaku nie czuć praktycznie...

@ Alien

Nigdy nie piłam piwa z plastiku. Szkło albo puszka.
Jedyne 'piwo' z plastikowej butelki jakiego spróbowałam to niemieckie ciemne piwo bezalkoholowe

johnny reb
10 Dec 2021  #3101

Napisane bezpośrednio na pudełku jamajskiego piwa Red Stripe jest napisane: "
Podawaj na zimno". Im zimniej, tym lepiej dla mnie.

Przelotnyptak1
10 Dec 2021  #3102

Osobiście nie rozumiem. Jak coś jest aż tak zimne to przecież smaku nie czuć praktycznie...

Wiesz ze nic nie wiesz. Smak dopiero czujesz, gdy temperatura piwa jest około 35 stopni F. Cieple piwo kwalifikuje się do kategorii określanej mianem "Skunks"

Alien
11 Dec 2021  #3103

Sobota rano, ptaszki za oknem już się budzą. Pora na nowe wino. Dzisiaj bedzie francuskie. Wino z Bordeaux, Tertre du Moulin 2012 Saint-Emilion Grand Cru, Cuvée Millésimée. Mis en bouteille a la Propriéte. Fajne napisy których nikt nie rozumie no i do tego piękna butelka. Napisy kiedyś wyjaśnię ale dzisiaj porozmawiajmy o butelce. Klasyczna butelka zamykana prawdziwym korkiem z piękną etykietką To wino nie jest złe ale etykietka jest super tak jakby kosztowało 100 dolców. I o to chodzi. Ludzie kupują wino według ceny a jak chcą wydać więcej to według etykietki. Co na niej pisze jest mniej ważne, ważne jest jak wygląda.

Przelotnyptak1
11 Dec 2021  #3104

Co na niej pisze jest mniej ważne, ważne jest jak wygląda.

Prawda nie do zbicia. Prawdziwy znawca to utalentowany wyjatek , falszywych jak w korcu maku.

Heeeeeeeeeee HEEEE. Wspomniałem Pawiana i nie mogę powstrzymać się od śmiechu.Wyobraź sobie trzeźwego osobnika reklamującego cienki, słodki jabłecznik jako cos nadającego się do konsumpcji Heeeeeee.nie dość tego, trzyma to pod patentowanym zamkiem w przydomowej piwniczce. Scroodge!!

Spiłby taka Lenke, zabawę miałby tanim kosztem, jednocześnie obserwując pantalony kiey fikala koziolki:::)))

Alien
12 Dec 2021  #3105

Przelotny Ptaku, nawołujesz Pawiana żeby z nim poćwierkać a on się nie melduje. Wygląda na to że zapadł w sen zimowy. Musisz poczekać do wiosny.

Przelotnyptak1
12 Dec 2021  #3106

Nah, pu*sy whiped do tego stopnia, że twarzy nie może pokazać, obolały, z obrzękiem na twarzy, powieki przypominają dwie parówki wiec tymczasowo wzrok szwankuje. Przestał odróżniać co parszywe, co dobre. Leczy się biedaczek w piwniczce zamknięty i pociesza jabłecznym sikaczem.

Żałuje biedaka, przecież był i jest moim przyjacielem.

Przelotnyptak1
14 Dec 2021  #3107

Wygląda na to że zapadł w sen zimowy. Musisz poczekać do wiosny.

Ależ nie, Pawian zdrów. Chwiejnym krokiem porusza się po klepisku swojej piwniczki, wyjsc na zewnątrz nie może ,gdyż w rozgardiaszu zawieruszył swiateczne ciżemki.

Paulina
17 Dec 2021  #3108

W poniedziałek mam szczepienie trzecią dawką, a bierze mnie przeziębienie - wygląda na to, że od rodziny się zaraziłam :/ Nawet nie mam za bardzo siły "Wiedźmina" obejrzeć... Ech... A więc na poprawę humoru i dla "wiedźminowców" ;D:

fb.watch/9YwtsihKB-/

A najgorsze jest to, że od początku pandemii nie byłam przeziębiona praktycznie ani razu, a tu akurat teraz...😔

Eee, nie wiem jak to z tymi linkami na Facebooku jest - to miało być to promo Netflixa z Dawidem Podsiadło :):

plejada.pl/newsy/wiedzmin-dawid-podsiadlo-nowym-geraltem-maciej-musial-nie-jest-zadowolony/61bjcly

Alien
17 Dec 2021  #3109

Głupia sprawa z tym przeziębieniem przed 3 dawką. Może uda sie zatrzymać przeziębienie większą dawką witaminy C. Może jednak nie a to przeziębienie jest coroną. W każdym bądź razie jak będzie gorzej to musisz je najpierw wyleczyć a dopiero potem wziąć 3 dawkę.

Paulina
17 Dec 2021  #3110

@Alien, wiem, dlatego biorę wszystko co się da, żeby się ratować, ale to co do tej pory mi zawsze pomagało, jak na razie nic nie daje za bardzo... ;/ Chyba jednak spróbuję wieczorem chociaż jeden odcinek "Wiedźmina" obejrzeć - a nuż jakieś wiedźmińskie czary na mnie zadziałają ;P 😪

Może jednak nie a to przeziębienie jest coroną.

Oby nie, bo jeśli to koronawirus to już po mnie :(

Alien
17 Dec 2021  #3111

Dlaczego "po mnie". Wiedżmin cię uratuje. Ale tak na poważnie po 2 szczepionkach przebiegi są zazwyczaj łagodne.

Paulina
17 Dec 2021  #3112

@Alien, bo mam choroby autoimmunologiczne i w związku z tym spapraną odporność - jestem w grupie ryzyka jeśli chodzi o Covid-19... Dwie dawki szczepionki miałam podane 6 miesięcy temu, więc jeśli w ogóle jeszcze mam jakieś przeciwciała to pewnie śladowe ilości... A tak w ogóle to osoby z obniżoną odpornością mogą nie wykształcić odpowiedniej ilości przeciwciał nawet po szczepionce... Więc od początku pandemii bunkruję się w domu kiedy mogę, rodzina robi za mnie zakupy, nigdzie nie wyjeżdżam, nie spotykam się ze znajomymi, z dalszą rodziną (nawet w święta), myję ręce i odkażam kiedy trzeba, chodzę wszędzie w maseczce (pewnie dlatego jeszcze żyję), normalnego życia już praktycznie nie mam... A ludzie narzekają, że muszą maseczkę nałożyć... kiedy wchodzą do sklepu... 🙈 I niektórzy jeszcze potrafią się rzucić z pięściami na kierowcę autobusu lub policjanta jeśli zwrócą im uwagę żeby założyli maseczkę... Boże, co za ludzie... wielce "uciemiężeni"... :( Wcześniej kiedy czytałam komentarze antymaseczkowców lub tzw. "foliarzy" to mnie szlag trafiał, bo chciałam żyć, co chyba zrozumiałe jest... Teraz już mi wszystko jedno, tylko czasem smutno, że tyle ludzi ma innych w dupie... :(

A brat i bratowa mięli dzisiaj przyjąć trzecią dawkę, ale kurier ze szczepionkami nie dotarł na czas, więc muszą się od nowa umawiać...

Alien
17 Dec 2021  #3113

Nie panikuj, tylko lekarze wychodzą zawsze z założenia że nastąpi"worst case". Ale rzeczywistość jest kolorowa a nie czarno- biała. Jednak jak będziesz się czuła chora to nie powinnaś brać na razie 3 dawki.

Przelotnyptak1
18 Dec 2021  #3114

bo mam choroby autoimmunologiczne i w związku z tym spapraną odporność

Mój Boże Paulina, z tego, co piszesz wnioskuje, że jesteś chodzącą katastrofą. Nie piszę po to, aby ciebie dotknąć, aby być złośliwym, wprost przeciwnie.

Dzisiejszy posting i to, co poprzednio pisałaś to dwa przeciwne sobie obrazy. Przecież te "przepychanki" w których dobrowolnie uczestniczyłaś, wymagały ogromnego wysiłku, przy twoim stanie zdrowia, wysiłek, którego powinnaś, za wszelką cenę unikać. Chyba, że odizolowana jesteś od zewnętrznego świata' do tego stopnia, że kontakt ze światem niweluje, szykany kierowane od twoim adresem, anything but samotność. Na maskę jako tarczę obronna nie licz, to anachronizm z 19 nastego wieku, obrona przed gruźlica. Dobre to, chroniące przed bakteriami, dla wirusa to żadna przeszkoda to tak jak tamowanie rzeki rybacką siatką.

Życzę ci zdrowia i bardziej realnego spojrzenia na twoją sytuację W moim przypadku nawet leku przed śmiercią nie czuje, tylko śmierć degradująca.
W brudzie cuchnąca strachem w ciemności, samotnie, wzbudza lęk. W moim mniemaniu to tylko koniec etapu, za progiem dalsza część życia.

Alien
18 Dec 2021  #3115

Sobota rano, wszyscy jeszcze spią, na Forum pusto aż wiatry hulają. Przyszedł czas na nowe wino. Tym razem weźmiemy La Demioselle d'haut- Peyrat, Haut Medoc z 2010 roku. To wino jest zupełną przeciwnością poprzedniego. O ile poprzednie wyglądało na o wiele droższe niż naprawdę było to to jest o wiele droższe niż wygląda. Bardzo prosta etykietka z niewielką ilością ale ważnych dla znawcy informacji. Trzeba też przeczytać małą tylną etykietkę. Rocznik 2010 był dobry i wino już się nadaje do wypicia. Nie dyskutuję o smaku ale główną różnicą jest to że poprzednie wino było od wielkiego producenta a to jest z małego mało znanego Chateau.

Paulina
18 Dec 2021  #3116

Mój Boże Paulina, z tego, co piszesz wnioskuje, że jesteś chodzącą katastrofą.

Wow, dzięki, Ptak, jak zwykle umiesz "podnieść" człowieka na duchu lol Jakbym tak na to patrzyła to już bym się dawno pocięła ;) Myślę, że nie jest aż tak źle, zależy jak na to spojrzeć - inni mają gorzej:

weekend.gazeta.pl/weekend/7,177333,27834139,kasia-nie-pamieta-zycia-bez-bolu-potrafi-mi-przeszkadzac-nawet.html

Jak to czytałam to mi się słabo robiło...

wymagały ogromnego wysiłku

Tak jak życie z moimi problemami zdrowotnymi (to forum w porównaniu do tego to pikuś :)). Tym bardziej, że, jak to często bywa z chorobami autoimmunologicznymi, one nie są widoczne na zewnątrz i najczęściej ludzie nawet nie zdają sobie sprawy, że jestem chora i dziwią się, że osoba w moim wieku chodzi wszędzie w masce. Patrzą się na mnie jak na UFO :))

Na maskę jako tarczę obronna nie licz

Lepsze to niż nic.

Novichok
18 Dec 2021  #3117

Mój Boże Paulina, z tego, co piszesz wnioskuje, że jesteś chodzącą katastrofą.

Nie jestem pewien czy to jest najlepszy sposob zeby ja pocieszyc.
Ten moze byc lepszy...Hey, Paulina, nie ma zadnej szansy ze sie spotkamy po drugiej stronie.

Alien
18 Dec 2021  #3118

Hmm... czyli jedno pojdzie do piekła a drugie do nieba... czy jak?

Przelotnyptak1
18 Dec 2021  #3119

Alen, jeżeli dręczysz siebie wątpliwościami, pozwól, że rozwieje twoje wachania, jak poranna bryza która rozwiewa mgłę.
Pauliny życie, wedlug jej relacji, to pasmo cierpień i bólu (innymi słowy czyściec), so nie widzę potrzeby do zmartwień Niczym swietllista rakieta z ruskiego kosmodromu, wyląduje tuż przed Perlista Brama.

Rich, z drugiej strony, choc sympatyczny, kulturalny, slowny i sprawiedliwy, jako heretyk z krwi i kości, wyląduje w Dantego piekle, dokładnie mówiąc w 6 kst circle (zasluzona kara) for herasy, Heeee.

Alien mam nadzieje, że wszelkie wątpliwości przeminęły z wiatrem::))

Novichok
18 Dec 2021  #3120

Rich ... wyląduje w Dantego piekle,

...gdzie wszystcy chca wyladowac...
Jeden dzien z Bill Carter i Mother Teresa bylby za duza kara za wszystkie moje grzechy. Hitler, Stalin i Mao...kolejka zeby z nimi porozmawiac musi byc dluzsza niz po mieso w PRL-u. Moje pierwsze pytanie byloby jak sie pozbyc refugees.


PreviousNext
USA News and Poland - Part 2 [3726]Ukraine elected a new president [44]


Off-Topic / Dyrdymałki o Niczemtop