List Ukrainki do "przyjaciół" Rosjan:
onet.pl/styl-zycia/onetkobieta/inwazja-rosji-na-ukraine-s-pisze-list-do-rosjan/jp1yzt0,2b83378a
"W szósty dzień wojny jest w końcu czas, aby odpowiedzieć na wasze wzruszające SMS-y "Jak się masz? " i "trzymaj się".
Po pierwsze jestem wk**wiona, po drugie nie muszę się trzymać."
"Mówiliśmy głównie "ja pi****lę, oni jednak zaatakowali".
Ci oni to nie Putin, to wy. Każdy z was, który nie wyszedł walczyć z pleśnią, która zjadła mózgi większości waszych rodaków i prawdopodobnie wasze."
A tu chyba coś dla Novichoka:
"moje wojsko wysyła was - okupantów tuż przed swoją śmiercią w cholerę, i że się nie poddają, bo to jest szczyt ewolucji: człowiek z poczuciem własnej godności. Pierwsi krytycy teorii ewolucji Darwina twierdzili, że nie można jej ekstrapolować na ludzkość, ponieważ nie jest jasne, dlaczego w trakcie rzekomej ewolucji biologicznej ludziom pozostawiono tak niepotrzebną cechę przetrwania, jaką jest altruizm.
Wojna Ukrainy przeciwko rosyjskim okupantom uświadomiła mi, że altruizm to cecha niezbędna do przetrwania gatunku zwanego "człowiekiem z poczuciem własnej godności". I ona też będzie istnieć w przyszłości. W lepszej przyszłość."