@Ptak, dzięki, że mi przypomniałeś jaki z ciebie dupek,
Pau, skarbie. Komplement, kwiatek, który wysłałem pod Twoim adresem, zrozumiałaś jak niezamierzoną obelgę. Nawet na Twoje zwariowane jajniki reagowałem
z umiarem i spora doza pobłażliwości, bez niepotrzebnej krytyki i ze zrozumieniem, choc dobór słów problematyczny. Ktoś delikatny jak ja, w bujnej wyobraźni maluje obraz tych drżących, fikających jajowodow,niczym spadająca z drzewa ośmiornice, obraz niezbyt ponętny Chyba już widzisz swoją pomyłkę, taki dobór słów uśmierca jakiekolwiek pęd do amorów, (chyba że celem był Sczelec). Wystarczylo powiedzieć, ze jesteś kobieta o zdrowym seksualnym popędzie i spotykając mężczyznę, w którym widzisz potencjalnego ojca przyszłych dzieci Na jego widok drżą twoje hormony i fikają koziołki. Widzisz różnice, hormony i jajniki? W mojej bujnej wyobraźni widzę hormony jak gwiazdy na nieboskłonie nie zaś obrzydliwa ośmiornice.Czekam na uściski,nawet czarujący filmik z dziewczynka bijąca ukłony przyjąłbym z uśmiechem::::)))
My takie nudne A on nie dość, że przeczytał to jeszcze skomentował!!!
Nie da się zaprzeczyć, tasiemcowa wymiana postów raczej nudna, sedno mojego komentarza jednak chybiłaś, totalne pudło. W pogoni za niezawodną, nalewką nasenną potknęłaś się o formułę, zdolną do uśpienia całych Dyrdymałek. Opatentuj, zakorkuj w buteleczkach sprzedaj za szalone pieniądze jako niezawodny środek nasenny: :: )))